Czarne jest białe.

Ostatni weekend był pod znakiem warsztatów, na które czekałem już od dawna, i już nie raz się o nie upominałem :).
Fotograficzny drogowskaz jaki dostaliśmy chyba nie jednemu z nas dał do myślenia i spojrzenia na to co robimy z zupełnie innej perspektywy.
Nie dostaliśmy nowych akcji i presetów. Osobiście, nawet nie miałem okazji wziąć do ręki aparatu, nie włączyłem photoshopa. I dobrze, bo wiedza którą Marcin i Robert dzielnie próbowali nam wyłożyć była dużo więcej od tego warta :). Czarne-jest-biale.info to dobry adres dla tych, którzy nie wiedzą w którą stronę pójść, jeżeli o fotografię chodzi. To mentalny kopniak w tyłek, po którym do tej pory nie mogę się pozbierać.

Jak wiadomo, warsztaty tworzą uczestnicy, bez których nie wyglądałoby to tak samo i których serdecznie pozdrawiam!:)

A fotograficznie, zajawka ze styczniowego mroźnego pleneru (Magdo, mam nadzieję że wybaczysz ten obróbkowy poślizg)
DSC_2095-copy

Pokaż Ukryj 1 komentarz

[…] Relacje z warsztatów można można obejrzeć, miejscami przeczytać między innymi na blogu Sylwii Szuder,  Krzysztofa Podolskiego czy Jakuba Nalewajko. […]

Twój mail nie jest publikowany. Required fields are marked *

*

*

There was an error submitting your comment. Please try again.