Weekend zacząłem plenerem w Kazimierzu a skończę studiem w Poznaniu. W międzyczasie reportaż w Warszawie. Kazimierz był kolejną próbą łamania plenerowych schematów… mam nadzieję.

brak komentarze

Twój mail nie jest publikowany. Required fields are marked *

*

*

There was an error submitting your comment. Please try again.